.

Zwyczaje i obyczaje


Jednym ze zwyczajów dotyczących w naszej wiosce jest to, że dopóki dziecko nie będzie ochrzczone nie należy z nim nigdzie wyjeżdżać. Niektórzy ludzie wierzą, że nie należy do czasu chrztu wywieszać ubranek i pieluch dziecka na dworze. Jeśli chodzi o imię dziecka, to może być ono różne, ale drugie imię powinno być święte lub pochodzić od któregoś z przodków.
[Rozmiar: 2370 bajtów] Przed ślubem, najczęściej dwa dni przed, przyszli małżonkowie, osobno w swoich domach organizują polter, na który przychodzi całą wieś. Tłucze się wtedy porcelanę na szczęście, a młodzież przyozdabia podwórze młodej pary papierem toaletowym i wstążkami. Poltry odbywają się przy udziale orkiestry podwórkowej.
[Rozmiar: 2370 bajtów] Młoda para najczęściej wybiera miesiąc ślubu z literą „ r ”. Dzień wesela u młodego pana rozpoczyna się wspólną modlitwą z gośćmi . Następnie jedzie on do narzeczonej, w czasie przejazdu korowód z panem młodym jest zatrzymywany przez dzieci, które zatrzymują go pięknie ustrojonym sznurkiem, w zamian dostają kołocz, lub coś słodkiego. Starsi natomiast za zatrzymanie młodego pana dostają butelkę wódki. Następnie zatrzymywany jest przed bramą młodej pani, tam stoją drużbowie, którzy nie chcą go wpuścić. Aby otworzyli mu bramę on przekonuje ich wódką. Gdy wchodzi do domu, pierwsza druhna młodej pani mówi wypros czyli oddanie pani młodej w ręce pana młodego. Jednak zanim młody pan ujrzy swą narzeczoną pokazuje mu się najpierw jakąś starą kobietę i pyta się go czy to ta jest tą, po którą przyszedł. Kiedy już wprowadzano do pokoju tę prawdziwą narzeczoną następuje błogosławieństwo rodziców. Kolejno wszyscy goście przy muzyce udaje się do kościoła. Z kościoła młoda para wraca do domu młodej pani, by zawieść błogosławieństwo. Gdy w dniu ślubu w jednym kościele kolejno biorą ślub dwie pary, to jedna nie może zobaczyć drugiej, gdyby jednak się widziały, to może to im przynieść nieszczęście. Gdyby pani młoda chciała mieć kontrolę nad przyszłym mężem, powinna mu pogrozić przez okno, gdy on przyjeżdża po nią w czasie ślubu. Drugiego dnia po ślubie są poprawiny, rozpoczynają się od mszy św. Za zmarłych z rodzin nowożeńców.
[Rozmiar: 2370 bajtów] Na znak, że ktoś zmarł w naszej wsi, dzwonią dzwony. Do czasu pochówku zmarłego ludzie z naszej wsi spotykają się I razem modlą się za zmarłą duszę. Starsi ludzie powiadają, że gdy zmarły nie jest pochowany do soboty, a jego zwłoki są przetrzymywane przez niedzielę to jest prawdo podobieństwo, że jeszcze w tym roku umrze ktoś z rodziny zmarłego.
[Rozmiar: 2370 bajtów] W naszej wiosce jest również kilka obyczajów związanych z Wielkanocą. Baźki, poświęcone w niedzielę palmową nie należy wnosić do domu, natychmiast gospodarz domu w pierwszy dzień świąt robi z nich trzy krzyżyki I wkłada je w pole, gdzie rośnie żyto. W ten sam dzień należy również wlać trochę wody święconej do studni, by nigdy nie brakło wody I by nadawało się do picia. W Wielki Piątek przed wschodem słońca młode dziewczyny powinny iść do sadzawki, by zeszły z nich wszystkie skazy I by były piękne.
[Rozmiar: 2370 bajtów] W Wielką Sobotę chodzi się do kościoła koszyczek z pokarmami, które są spożywane na śniadanie wielkanocne. W Wielkanoc dzieci otrzymają upominki od zajączka. W lany poniedziałek, tak jak wszędzie, chłopcy leją dziewczyny wodą i odwrotnie.
[Rozmiar: 2370 bajtów] Wiele przesądów w naszej wsi dotyczy Bożego Narodzenia. Gdy w wigilię pierwszy w odwiedziny do domu wejdzie mężczyzna to wróży to szczęście. Mimo iż w wigilię jest post to zwyczajem mężczyzny z naszej wioski jest chodzenie do gospody, by „ zalać robaka”. Pod wigilijny obrus kładzie się sianko I pieniądze, gdyż to przynosi dostatek. Po kolacji I wspólnej modlitwie, dzieci wchodzą pod stół I wydają odgłosy zwierząt na znak, w tym roku dobrze się gospodarstwie obrodziło. Po wieczerzy wigilijnej gospodarz dzieli się pokarmem z zwierzętami. W naszej wsi jest zwyczaj, że do dzieci przychodzi dzieciątko. W drugi dzień świąt, wieczorem po obfitej kolacji ludzie przechodzą się na spacer I podziwiają jak inni ludzie wystroili swoje obejścia.
[Rozmiar: 2370 bajtów] W „sylwestra” młodzież wynosi furtki, bramy, taczki, wozy, drabiny z posesji gospodarzy, bo chcą udowodnić gospodarzowi, że przyszedł nowy rok.
[Rozmiar: 2370 bajtów] W naszej wiosce, w maju na boisku jest organizowana msza św. - dni krzyżowe, o dobre plony .
[Rozmiar: 2370 bajtów] Charakterystyczne dla naszej wioski jest to, że jest dużo powtarzających się nazwisk, dlatego by się nie mylić, ludzie wymyślają do nich różne przezwiska, w taki sposób zawsze wiadomo kogo chodzi.

© 2008 www.interka.pl, Visit dzwiedz